PL
To właśnie w Dubiecku, 3 lutego 1735 roku, przyszedł na świat Ignacy Krasicki – jeden z najwybitniejszych twórców polskiego oświecenia, poeta, prozaik, publicysta, satyryk oraz duchowny, który na trwałe zapisał się w historii polskiej kultury. Urodził się w należącym do rodziny Krasickich zamku w Dubiecku, otoczonym malowniczym parkiem i doliną Sanu. Ród Krasickich był jednym z najważniejszych rodów szlacheckich Rzeczypospolitej. W zamku w Dubiecku młody Ignacy spędził dzieciństwo, poznając świat natury, tradycji rodzinnych i historii swoich przodków. To właśnie tutaj kształtowała się jego wrażliwość literacka oraz zamiłowanie do nauki i sztuki. Po ukończeniu edukacji został duchownym, a następnie biskupem warmińskim. Był bliskim współpracownikiem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i uczestnikiem słynnych „obiadów czwartkowych”, podczas których spotykali się najwybitniejsi przedstawiciele polskiej kultury i nauki. Ignacy Krasicki zasłynął przede wszystkim jako autor:
  • „Myszeidy”,
  • „Monachomachii”,
  • „Bajek i przypowieści”,
  • „Satyr”,
  • pierwszej polskiej powieści nowożytnej „Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki”.
Jego utwory do dziś znajdują się w kanonie lektur szkolnych. Dzięki niezwykłemu talentowi literackiemu oraz ogromnemu wpływowi na rozwój polskiej literatury otrzymał przydomek „Księcia Poetów Polskich”. W 1795 roku został arcybiskupem gnieźnieńskim i prymasem Polski. Zmarł w Berlinie w 1801 roku, jednak pamięć o nim jest szczególnie żywa właśnie w Dubiecku, gdzie wszystko się zaczęło. Na terenie zamku znajduje się popiersie Ignacego Krasickiego, a jego postać jest jednym z najważniejszych elementów dziedzictwa historycznego Dubiecka.
Zamek Dubiecko to magiczne miejsce łączące atmosferę historycznych wnętrz z najwyższymi standardami
Niewiele osób wie, że jedna z najważniejszych polskich pieśni bożonarodzeniowych ma swoje korzenie właśnie w Dubiecku. Franciszek Karpiński, wybitny poeta epoki oświecenia, autor wielu pieśni religijnych i patriotycznych, przebywał pod koniec XVIII wieku na dworze Izabeli Lubomirskiej. To właśnie na jej prośbę stworzył tekst kolędy „Bóg się rodzi”, która po raz pierwszy została opublikowana w 1792 roku w zbiorze „Pieśni nabożne”. Według przekazów historycznych Karpiński pracował nad tekstem podczas pobytu w Dubiecku. Inspiracją dla poety była zarówno religijna atmosfera epoki, jak i otaczający go krajobraz doliny Sanu oraz spokój zamkowych wnętrz. Kolęda wyróżnia się niezwykłą formą literacką. Już pierwszy wers zawiera słynny paradoks: „Bóg się rodzi, moc truchleje”. Cały utwór opiera się na zestawianiu przeciwieństw: Boga i człowieka, potęgi i słabości, wieczności i przemijania. Dzięki temu jest uznawany za jedno z najwybitniejszych dzieł polskiej poezji religijnej. Melodia kolędy została zaczerpnięta z poloneza koronacyjnego królów polskich, co dodatkowo podkreśla jej narodowy charakter. W okresie zaborów pieśń była traktowana niemal jak nieoficjalny hymn narodowy, podtrzymując ducha polskości i nadzieję na odzyskanie niepodległości. Do dziś „Bóg się rodzi” rozbrzmiewa w polskich domach, kościołach i podczas najważniejszych uroczystości bożonarodzeniowych, przypominając o swoich związkach z Dubieckiem.